19.7.13

Makaron "Adama" na szybko

Zaczęłam studenckie praktyki, chociaż jak dla mnie na studiach zaocznych czegoś takiego być nie powinno. Gdybym pracowała musiałabym poświęcić urlop wypoczynkowy na wstawanie i darmową pracę po 6-7 godzin dziennie przez 12 dni. Po 2,5 miesiącach obijania się i wstawania z łóżka kiedy godzina zaczynała robić się już nieprzyzwoita na leżenie w nim, jest mi strasznie ciężko przeżyć dzień. O 17 nachodzi mnie kryzys i oczy same się zamykają, nie mam na nic siły. W takiej sytuacji ćwiczenia też zeszły na drugi plan i muszę się mocno zmuszać, a czasami nie jestem w stanie dotrwać do końca. Może warto byłoby odwiedzić lekarza...

W każdym razie zmierzając do sedna, cała ta sytuacja odbija się w dużej mierze na blogu, bo i gotować nie mam sposobności. Na szybko najlepszy jest makaron i właśnie makaron dziś przedstawiam. Chociaż zrobiony dość dawno, nie miał okazji tutaj gościć. Do mojej porcji użyłam makaronu Adama - kolejny zadziwiający, małokaloryczny makaron. 



Makaron "Adama" na szybko

Składniki (na 1 porcję):

  • garść suchego makaronu TU
  • 2-3 kawałki suszonych pomidorów
  • 2 orzechy włoskie***
  • 1 łyżka słonecznika*****
  • 1 łyżka oliwy z oliwek****
  • 1 łyżeczka posiekanej bazylii

Przygotowanie:
  1. Makaron ugotować w osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu
  2. Po ugotowaniu odcedzić. 
  3. Pomidory pokroić na drobniejsze kawałki. Orzechy obrać i posiekać. Dodać do makaronu. Dosypać słonecznik, posiekaną bazylię, wlać łyżkę oleju i wszystko wymieszać. Podawać.



13 komentarzy:

  1. Wow, ciekawy ten makaron. Takiego jeszcze nie jadłam. Musi smakować dobrze, zwłaszcza tak skomponowany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam, że to nazwa własna jakiegoś dania, a nie samego makaronu:) A praktyki... cóż. Darmowe wykorzystywanie, strata czasu itd. Znam to:) Nieliczni są usatysfakcjonowani z takiego zajęcia^

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł z tym makaronem, a danie w całości bardzo pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam orzechy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna, i makaron, który uwielbiamy i reszta składników, które lubimy:-) Pozdrawiamy:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawa mieszanka, szczególnie lubię włoskie i suszone pomidorki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny ten makaron, chętnie bym go zjadła :)
    I dobrze rozumiem jak ciężko jest Ci się przestawić :/

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się ten pomysł-może czasu masz mało, ale mega wykorzystujesz go w kuchni-połączenie cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. szybkie dania są najlepsze na codzień, po pracy nie chce mi się za długo stać w kuchni:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że by mi smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak to się stało, że nigdy nie podałam makaronu z orzechami, pizza owszem, często, ale makaronu nie... Dobrze, że do Ciebie trafiłam! Smakuje pewnie wspaniale! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz, z kolei ja nigdy nie jadłam pizzy z orzechami :)

      Usuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP