2.7.14

Omlet z fasolką szparagową

Co prawda świeża fasolka szparagowa już jest dostępna, ale koszt jej spory. Korzystam więc z dobrodziejstw sklepowych zamrażarek. Fasolką postanowiłam naszpikować omleta. Był taki piękny, gruby kiedy postanowiłam go przewrócić na druga stronę. Wtedy przestał być jednolitą masą. O ja głupia, zapomniałam o najważniejszej poradzie przy przewracaniu tego typu placków - patelnię nakryć talerzem, przewrócić patelnię do góry nogami, a później z talerza z powrotem na patelnię. Każdemu przydarzają się wpadki, więc przymknijcie oko na to, że mój omlet taki połamany. A może Wy macie jakieś niezawodne sposoby na ich przewracanie bez uszkodzeń ?
*Proponuję użyć małej patelni, wtedy omlet będzie grubszy. Moja ma 20 cm średnicy.


Omlet z fasolką szparagową

Składniki (na 1 porcję):
  • 2 jajka
  • 100 g mrożonej fasolki szparagowej
  • 1 łyżka masła
  • 2-3 pomidorki koktajlowe
  • sól, pieprz, słodka papryka
Przygotowanie:
  1. Fasolkę ugotować do miękkości w osolonej wodzie.
  2. Na patelni roztopić masło i wrzucić fasolkę.
  3. Jajka rozbić i rozkłócić ze sobą, dodać sól, pieprz i paprykę - wymieszać.
  4. Jajko wylać na patelnię, kiedy dół będzie mocno ścięty przewrócić na drugą stronę i potrzymać jeszcze chwilę na ogniu.
  5. Na końcu dodać pomidorki koktajlowe. 

6 komentarzy:

  1. Taki "połamany" omlet wygląda jeszcze bardziej apetycznie! Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ile razy mnie nie wyszedł, bo człowiek chciał być mądrzejszy niż jest....aleeee, wygląda fantastycznie!!

    OdpowiedzUsuń
  3. przynajmniej widać, że domowy, że pyszny jak należy :)
    A że się nie przewrócił w całości-phi.. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już wiem co zrobię z pozostawioną fasolką od obiadu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio nacięłam się na fasolkę, kupiłam i miała takie łyko jak przysłowiowy powróz. Poczekam do własnych zbiorów i wykorzystam Twój przepis. I nawet jeśli się nie przewróci to co będzie naturalny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę Ci napisać, że narobiłas mi smaka :) muszę jak najprędzej załawić sobie fasolkę :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP