12.6.16

Chlebek bananowy z truskawkami

Czy jeżeli moje najlepsze koleżanki śnią mi się w nocy to znak, że trzeba jechać do Polski ? I to wszystkie bez wyjątku, cała piątka w jednym śnie, w jednym miejscu i czasie. Jak miło śnić takie sny, zwłaszcza kiedy w realnym życiu taki obrazek to teraz luksus. I można być twardym i mówić, że się nie tęskni, ale to i tak wraca jak bumerang. Mimo, że nie wiem co u nich słychać, nie znam ploteczek, nowości, mimo, że nie utrzymuję regularnego kontaktu, a nawet utrzymuję bardzo sporadyczny, za co również upomina mnie mój mąż, a mi jest cholernie wstyd. Jak się zobaczymy to nie zostaniemy w swoich uściskach do końca dnia i nie będziemy co 5 minut cmokać się w policzki i nie rozstawać na 5 sekund. Możliwe, że w rozplątaniu naszych języków pomagać nam będzie wino, ale czy każdy musi być ekstrawertykiem ? Mnie to spotkanie i tak dostarczy wielu radości, a jak wypijemy więcej wina to i tak będziemy się przytulać i cmokać co 5 minut :) 
Teraz tylko niech ktoś włączy funkcję przyspieszania czasu!

WSKAZÓWKI: Ja użyłam dwóch rodzajów mąk, żeby ograniczyć ilość pszennej, ale oczywiście można zrobić na samej pszennej. 



Chlebek bananowy z truskawkami
(źródło: raspberriescream)

Składniki (forma 30x12 cm)
  • 150 g mąki orkiszowej
  • 100 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 100 g miękkiego masła
  • 3 dojrzałe banany
  • 3 jajka
  • 60-80 g brązowego cukru
  • 8-10 sztuk truskawek

Przygotowanie:
  1. Piekarnik rozgrzać do 180*
  2. Mąki przesiać i wymszać ze sobą, solą i proszkiem do pieczenia.
  3. Masło utrzeć z cukrem, dodać jajka, wcześniej rozgniecione widelcem banany i dokładnie wymieszać (ja użyłam do tego robota). Do masy dodać suche skłądniki i ponownie wymieszać. 
  4. Ciasto przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia, u góry ułożyć truskawki i piec około 45 minut


3 komentarze:

  1. Wygląda smacznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojojoj dziś też śniło się pół rodziny! ale to dlatego, ze myślę każdego dnia o nadchodzącym wyjeździe do Polski i mam to szczęście, że jeszcze tylko tydzień:) a Tobie życzę aby czas do wizyty w Polsce zleciał szybciochem i abyś nadrobiła zaległości w kontaktach z przyjaciółkami! Tak aby potem sobie nie robić wyrzutów. Co do chlebka bananowego- robiłam raz i się zraziłam ale teraz wiem, że to wina mąki kukurydzianej, muszę spróbować z mieszanką innych mąk, no i nadal czekam na polskie truskawki:)
    miłego nowego tygodnia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam chlebek bananowy, ale jeszcze go z truskawkami nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP