14.8.13

Surówka z marchewki nieco inaczej

Czasami dobre są standardowe rozwiązania, jednak od czasu do czasu warto wprowadzić nieco urozmaiceń. Do rybki miała być zwykła surówka z marchewki, ale z drugiej strony obiad to idealna okazja do zrobienia zdjęć i wrzucenia przepisu - musiałam więc nieco pokombinować. Jeżeli więc ktoś uważa, że jada monotonne posiłki polecam założyć bloga - w kółko tego samego pokazywać nie można ;)



Surówka z marchewki nieco inaczej

Składniki (na 2 porcje):
  • 3 marchewki****
  • sok z połówki limonki
  • 1-2 łyżki sezamu Kresto****
  • 1 łyżka oleju rzepakowego****
  • opcjonalnie 1,5 łyżeczki cukru

Przygotowanie:
  1. Marchewkę obrać, następnie obierakiem pociąć marchewkę na długie i cienkie paski - jak na zdjęciu i umieścić w miseczce.
  2. Marchewkę można posłodzić, aby wydobyć z niej nieco słodyczy, skropić sokiem z limonki i posypać sezamem. Wszystko przemieszać.

11 komentarzy:

  1. surówka wygląda nieziemsko!
    a co do różnorodnych obiadów i bloga- 100% racji =D

    może masz ochotę na rozdanie kulinarne u mnie?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, bomba kaloryczna w 100% :D ale czasami można zgrzeszyć ;)

      Usuń
  2. Surówka wygląda pięknie, wersji z sezamem jeszcze nie jadałam, a jestem ciekawa tego połączenia, do wypróbowania koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo.. aleś pokombinowała, podoba mi się taka wersja, z rybką musiało to być smakowite :)
    Ładnie pocięta ta marchewka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie próbowałam jeszcze marchewki z sezamem, ale podejrzewam, że smakuje bardzo dobrze :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ostatnio rozkochana w sezamie!:) wchodzę do Ciebie, a tu marchewka z sezamem!

    OdpowiedzUsuń
  6. heheheh, fajny post ;D ...łazi za mną sezam, już mam pomysł;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię w takiej formie surówkę z marchewki ! :)
    Pozdrawiam
    http://myszkagotuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. I w ten oto sposób można polubić marchewkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie soku z limonki nigdy nie dodawałam, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP