27.2.16

Pasztet z grochu

Nigdy wcześniej nie robiłam pasztetu. Żadnego, ani mięsnego, ani warzywnego. Za to przymierzałam się setki razy, ale warzywa kupione na pasztet zawsze lądowały w zupie, albo ugotowane na talerzu jako dodatek do obiadu. Tym razem kiedy rzuciłam hasło "zróbmy pasztet" stał się on prawdziwy i realny. Oczywiście ciężko byłoby mi samej wymyślić jego składniki, nie wspominając już o proporcjach. Pomocne google "wyrzuciło" mi kilka propozycji pasztetu z grochu i tym sposobem trafiłam na przepis, który wykorzystałam i który Wam również polecam

źródło: sojaturobie




Pasztet z grochu

Składniki: 
  • 2 szklanki łuskanego grochu
  • 2 średnie marchewki
  • 3/4 szklanki suchej kaszy jaglanej
  • 1/4 szklanki + 4 łyżki oleju
  • łyżka wędzonej papryki
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 3 średnie cebule
  • 6-8 łyżeczek musztardy pełnoziarnistej
  • sól do smaku

Przygotowanie: 
  1. Groch namoczyć przez noc. Następnie przepłukać i gotować zalewając 5 szklankami wody. Po zagotowaniu zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem (usuwać powstały szum). 
  2. Po 20 minutach gotowania grochu dodać obrane, przekrojone na ćwiarki i przypalone na suchej patelni cebule, podgrzany na patelni olej (1/4 szklanki) wymieszany z wędzoną papryką. Obraną i startą na małych okach marchwkę, sól oraz przepłukaną wrzątkiem kaszę jaglaną. Całość gotować ok 10 minut, po tym czasie wyłączyć gaz i zostawić pod przykryciem na kilkanaście minut. 
  3. Dodać 4 łyżki oleju i dokładnie zblendować, dodać majeranek; przemieszać. 
  4. Masę przelać do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 20 minut w 200*. Po tym czasie pasztet wyjąć posmarować wierzch musztardą i piec kolejne 20 minut. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i wystudzić. 


6 komentarzy:

  1. Nigdy nie robiłam żadnego pasztetu i chyba trzeba będzie to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piona! Ja też w tym tygodniu robiłam swój pierwszy wege pasztet, tylko z soczewicy, a nie grochu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Warzywne pasztety to jest to! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. już chciałam skomentować wczoraj ale było tak późno że odłożyłam kompa i padłam- a chciałam napisać tylko, że na pewno wypróbuję przepis! pasztet wygląda genialnie! zabieram się za pierwszy w życiu a tymbardziej pierwszy wegetariański pasztet od dawna ale teaz jestem pewna że w tym tygodniu w końcu go przygotuję! dziękuję za tak fajny przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Wyglada oblednie☺Jyz mocze groch😊Dam znać czy mi się udal

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP