13.3.14

Gnocchi z rukolą i suszonymi pomidorami

W mojej "kuchni", która nie ma blatów (właściwie nie ma nic) mogłam zapomnieć o wszelkiego rodzaju kopytkach, pierogach czy czymkolwiek innym co wymagało wyrabiania i wałkowania ciasta. Na przeciw wyszła mi niezawodna Ikea, która w swojej ofercie jeszcze do niedawna miała takie fajne a'la duże deski-stolnice. Cena była przyzwoita, więc nie było się nad czym zastanawiać. W tym samym dniu kiedy wróciliśmy z zakupów zrobiliśmy gnocchi :) Nie było w lodówce jajek, ale i bez tego sobie poradziliśmy, oj jak ja kocham kluchy!



Gnocchi z rukolą i suszonymi pomidorami

Składniki (na 2 porcje):
  • 8-10 ziemniaków 
  • 160-200 g mąki pszennej
  • 1-2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • pół małego jogurtu
  • 2 garście rukoli
  • 5 płatów suszonych pomidorów
  • sól, pieprz

Przygotowanie:
  1. Ziemniaki obrać i ugotować. Następnie przecisnąć przez praskę lub w przypadku braku praski mocno ugnieść. Przestudzić. 
  2. Do gorącej wody włożyć na kilka minut rukolę, alby zmiękła. Wyjąć i dodać do ziemniaków. Pomidory pokroić na mniejsze kawałki i również dodać do ziemniaków. Wsypać mąkę ziemniaczaną i pszenną (na początek ok 160 g), dodać jogurt i wyrabiać. Jeżeli ciasto nie będzie plastyczne i zwarte dodawać mąki aż uzyska pożądaną konsystencję. 
  3. Ciasto podzielić na mniejsze części, podsypać mąką stolnicę i dłońmi formować wałek, następnie odcinać z niego kolejne kawałki. Tłuczkiem lub widelcem można odgnieść wzory.
  4. W garnku zagotować wodę, kłaść ostrożnie kawałki gnocchi i gotować ok 1-2 minuty od czasu wypłynięcia. 
  5. Można jeść z wody lub podsmażyć na maśle z cebulką. 



6 komentarzy:

  1. ale cudowne! Znaczy, strasznie podoba mi się to jak te przyprawy wyglądają w cieście :D
    Super pomysł!!
    A to ty nadal się wprowadzasz/urządzasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nadal nie mam kasy na zrobienie kuchni :D

      Usuń
  2. Kreatywnie. Jeśli ziemniaki zostają z dnia poprzedniego, to mnie wtedy najbardziej nachodzi na takie gniotki, to znaczy gnocchi. :) Piękne dla oka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie wyglądają :) Jeszcze nie miałam okazji ich próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przydałaby mi się taka stolnica :)
    a gnocchi już od dłuższego czasu za mną chodzi, a patrząc na wersję Twoich, nabrałam jeszcze większej ochoty :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP