3.12.16

Muffinki jajeczne z boczkiem

Trendy dotyczące diet zmieniają się tak często jak modowe. Każda przyjęta wcześniej prawda staje się fałszem i mitem. Trzy posiłki zamienione na pięć i to jeszcze w równych odstępach czasowych. Gotowane, pozbawione smaku warzywa i suche cycki kurczaka zastąpione przyprawionymi, aromatycznymi, pieczonymi z odrobinką tłuszczu. Liczenie kalorii zostało przełożone na liczenie makro, rozkładanie jedzenia na białko, węgle, tłuszcze, witaminy, minerały, etc. Białkowe kolacje zamienione jednak na węglowodanowe, małe śniadania na wielkie uczty. A na koniec okazuje się, że jednak to, że smażyliśmy na kilku kropelkach tłuszczu to błąd był przeogromny. Bo tłuszcze (te zdrowe) jednak nie powodują u nas wzrostu wagi. Za to ich niedobór skutkuje chociażby wysuszeniem skóry, a więc i jej szybszym starzeniem (ups!).
Nie można się za długo przywiązywać do jednej diety, mimo, że w sumie sprawdziłaś ją na sobie, przyzwyczaiłaś się i Ci pasuje. Teraz jemy inaczej i basta! Ty też musisz! Bo jak nie to powiedzą, że się nie znasz, że nic nie słyszałaś, nic nie widziałaś, a wiesz jeszcze mniej. A jak nawet uda Ci się schudnąć to i tak za chwilę Cię dopadnie jo-jo, bo każdego kto źle stosuje dietę dopada. W efekcie i tak będziesz gruba i brzydka, a do tego jeszcze sfrustrowana, że nie wyszło. Więc musisz być modna i iść za tłumem. Bo jak nie uda Ci się schudnąć na modnej diecie, trzymając się modnych i aktualnych wytycznych to powiedzą tylko, że nie schudłaś bo wpieprzałaś czekoladę po kątach. Czyli Twoja wina. Twoja, nie diety, pamiętaj! Do tego dochodzą te wszystkie super modne wynalazki: zielony jęczmień, spirulina, chia, nasiona konopii, morwa biała, komosa ryżowa i mąki ze wszystkiego co tylko da się zmielić. Matko kochana, weź to wszystko ogarnij, nauczyć się jeść, łączyć i jeszcze wyliczać z tego makro. A no i przyda się też lekcja z zarządzania domowym budżetem, bo to niestety do najtańsze produkty nie są. A kiedy ja mam żyć ?! Jedzenie ma sprawiać przyjemność, ba! dieta ma sprawiać przyjemność, chociaż wydaje mi się, że coraz częściej nam to gdzieś umyka. Zdrowy rozsądek, tylko tyle dziś potrzebujemy. A nie, przepraszam, potrzebujemy jeszcze szpinak, jajka, boczek....bo serwujemy śniadanie :) 


Muffinki jajeczne z boczkiem

Składniki (6 sztuk):
  • 4 jajka
  • 6 plasterków boczku
  • pół cebuli drobno posiekanej
  • 2 łyżki mrożonego szpinaku
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1. Przygotować formę na muffinki. Każde "gniazdo" wyłożyć plasterkiem boczku - boki i spód. 
  2. W naczyniu zmiksować pozostałe składniki. Masę jajeczną przyprawić do smaku solą i pieprzem, przelać do foremek.
  3. Całość piec w 180* 20-25 minut. 
  4. Podawać na ciepło lub na zimno.

4 komentarze:

  1. Bardzo podobne danie robiłam wczoraj, tylko że w keksówce (a'la frittata) z łososiem i serem gruyere na wierzchu.
    A tak przy okazji, to starzenie piszemy przez "rz" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda apetycznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepyszne i pomysłowe. :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP