28.2.17

Jak zrobić mąkę jaglaną

Kiedyś nie przyszłoby mi na myśl, że mąkę można zastąpić czymś innym. Pisząc mąkę mam na myśli mąkę pszenną, bo właściwie tylko takiej używaliśmy w domu. Później zaczęła się dieta, to zaczęłam używać mąki pełnoziarnistej. Jeszcze później w sklepach zaczęły pojawiać się jakieś dziwne mąki typu orkiszowa, już nie wspominając o ryżowej czy gryczanej. I chociaż kusiło,żeby je spróbować to cena była zaporowa. Teraz towar troszkę spowszechniał to i cena stopniała, ale to nadal do najtańszych nie należy. Na całe szczęście można zrobić mąkę w domu. Chociaż trzeba mieć naprawdę dobry blender żeby dał radę twardym ziarnom. Ale myślę, że warto. Robiłam już mąkę owsianą, ryżową,  z ciecierzycy i kokosową (chociaż do kokosowej trochę źle podeszłam i w efekcie zrobiły się w grudki), tym razem przyszedł czas na mąkę jaglaną. Pozbyłam się goryczy, wysuszyłam ziarna w piekarniku i zmieliłam. Wyszła miałka dokładnie jak mąką.

Jak zrobić mąkę jaglaną
Źródło: olgasmile.com

Przygotowanie:
  1. Kaszę jaglaną przesypać na sito. Przelać gorącą wodą, a następnie jeszcze 1-2 razy wrzątkiem.
  2. Piekarnik rozgrzać do 130-150*. Kaszę przesypać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i suszyć w uchylonym, włączonym piekarniku (z termoobiegiem lub bez). Od czasu do czasu przemieszać, sprawdzać żeby kasza się nie przypaliła.
  3. Po całkowitym wysuszeniu (około 40-60 minut) kaszę umieścić w blenderze i zmielić do uzyskania porządanej konsystencji. Ja mieliłam 5 minut. 
  4. Mąkę przechowywać w pojemniku lub torebce po zużytej mące lub płatkach owsianych


3 komentarze:

  1. Świetny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jakoś tak nie używam mąki jaglanej- mimo że mam kupioną i pewnie zaraz się przeterminuje. Teraz praktycznie żadnych mąk nie kupuję- oprócz orkiszowej, bo wszystko mielę sama- płatki owsiane, kaszę gryczaną, migdały. Wiem że z mąką jaglaną jest trochę więcej zachodu ale wolę zrobić ją sama jeśli będę chciała wypróbować jakiś przepis niż kupować bo "kiedyś się przyda" po czym wyrzucać. Tym bardziej że zapas kaszy mam w domu zawsze:)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP