17.5.18

Śniadaniowa tortilla ziołowa

Do niedawna, a dokładnie do czasów przed postem kiedy musiałam rano wstać przed 5, na śniadanie zjadałam jogurt. Bo tak najszybciej. Zaparzałam kawę i jadłam kubeczek jogurtu, owocowego bo smaczniejszy niż ten zwykły naturalny. Teraz kiedy muszę wstać przed 5, śniadanie przygotowuję sobie dzień wcześniej. Zimny omlet nadal jest dobry, zresztą jak robiłam go rano to zanim zrobiłam mu całą sesję na bloga i tak był zimny, więc wiele się nie zmieniło. Jedynie to, że teraz dobre śniadania zjadam niezależnie od tego, o której rano muszę wstać. I taka organizacja mi się podoba. Czy jestem bardziej syta teraz niż po zjadaniu jogurtu ? chyba nie, bo po jogurtowych porankach mój organizm był na tyle przyzwyczajony, że głodu nie czuł i teraz nie czuje go również. To tylko moja satysfakcja z lepiej rozpoczętego dnia i dobrych kalorii już na dzień dobry. Jednym z takich śniadań przygotowanych dzień wcześniej była śniadaniowa tortilla. Zdążyłam ją już nawet powtórzyć dwa razy (więc widziecie jaki mam poślizg w publikowaniu) 

Śniadaniowa ziołowa tortilla 

Składniki (1 porcja):
  • 2 jajka
  • 1 łyżka mąki orkiszowej
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • sól, pieprz
  • pół łyżeczki masła do smażenia
Przygotowanie:
  1. Do miski wbić jajka, dodać pozostałe składniki i wymieszać (używam ręcznego robota kuchennego). 
  2. Na patelni roztopić masło, wylać masę jajeczną i smażyć na niewielkim ogniu, kiedy dół będzie ścięty przewrócić łopatką na drugą stronę i smażyć jeszcze chwilkę. 
  3. Na tortillę ułożyć dowolne warzywa, zwinąc w rulon i zjeść.



1 komentarz:

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP