21.2.16

Posiłki do pracy na diecie

Od jakiegoś czasu na instagramie prezentowałam swoje pudełkowe obiady do pracy. W zasadzie to nie obiady a drugie śniadanie. Pracujemy od 6 rano, dłuższa przerwa przypada nam na godzinę 10, więc jedzenie o tej porze ciężko nazwać obiadem. Ciężko było w ogóle zaplanować posiłki, biorąc pod uwagę porę wstawania, pracy, przerwy w pracy, czy godziny pójścia spać. W pierwszym tygodniu zaplanowaliśmy śniadanie (przed pracą, w domu), pudełkowe drugie śniadanie w pracy +2 małe przekąski, najczęściej są to warzywa - mini marchewki, papryczki czy ogórki i coś słodkiego: ciasteczka, czy muffinki, których przepisy są na blogu. Po powrocie do domu obiad na ciepło, przekąska i kolacja. Mimo, że pracujemy fizycznie 4 posiłki i 3 przekąski to dla nas jednak za dużo. Zrezygnowaliśmy więc z przekąski w domu i zredukowaliśmy nieco ilość kolacji. Teraz wydaje się być ok. Nawet jeżeli nie schudłam, to czuję się o wiele lżej, a cellulit się nieco prostuje :) 

Nasza dieta nie jest nastawiona na szybkie, spektakularne efekty. Ma nam posłużyć przez długi czas i ma być tak smaczna, żebyśmy nie uważali, że kebab na mieście jest pyszniejszy od tego co teraz jadamy :) Inaczej efekty nigdy nie przyjdą, a dieta po tygodniu się znudzi. Jedyne co wykluczyliśmy to pieczywo, gazowane słodkie napoje, słodycze i słone przekąski. Chociaż zdaży mi się zjeść proteinowego, sklepowego batonika, czy ostatnio orzeszki o smaku wasabi. Na śniadanie jemy jogurty, ale nie ograniczamy się tylko do naturalnych, beztłuszczowych. Jadamy froopy czy inne, smakowe jogurty millera. Mięsto to nie tylko kurczaki i drób, zdaży się wieprzowina czy wołowina.


Dziś prezentuję Wam posiłki jakie zabieramy ze sobą do pracy. Jeżeli jesteście ciekawi co jemy poza tym proszę o informację a przygotuję albo spis tygodniowego jadłospisu, albo zrobię zdjęcia wszystkiego co przez cały tydzień zjedliśmy. 

kasza gryczana, ogórek konserwowy, kulki mozzarelli przekrojone na pół, naturalny serek homo zmiksowany z połówką awokado, solą i pieprzem



gotowany brokuł, oliwki, połówki kulek mozzarelli, sałata lodowa, serek wiejski

rukola, gotowany brokuł, świeża czerwona papryka (w drugim zamiast papryki zielony ogórek), pieczone kawałki kurczaka, połówki kulek mozzarelli, snaturalny serek homo

sałata lodowa, gotowana brukselka, kawałki camemberta, kuskus, jogurtowy sos czosnkowy, sól, pieprz

miesanka sałat, jajko na twardo, czerwona papryka, ogórek konserwowy, jogurtowy sos z porem i cebulką, solą i pieprzem


14 komentarzy:

  1. Powodzenia w dalszym utrzymaniu zdrowej diety :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale smacznie!
    Chętnie zobaczylabym pozostałe posiłki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pychota, smacznie u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe pomysły, a wymyślisz coś dla osób z nietolerancją laktozy, byłabym wdzięczna!

    OdpowiedzUsuń
  5. też się pilnuję, wyeliminowałam pieczywo, makarony, powiedzmy, że szeroko pojęty gluten...słodycze, soków słodzonych nie pijamy w ogóle....no i jakoś leci, tak na ścisłość inspiruję się paleo, trenuję crossfit i działam sobie, progres jest :)
    życzę wytrwałości !

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię "zaglądać innym w talerze" więc wszelkie relacje z tego co jesz chętnie obejrzę:) My dziś wracając z długiego spaceru mieliśmy zjeść kebab na mieście- ale jak padło pytanie- jemy kebab czy zrobimy coś pycha w domciu? jednogłośnie wybraliśmy wspólne gotowanie:)myślę że to duże postęp- nie tyle u mnie co u Lubego bo zaczął trochę zdrowiej myśleć:)
    A ja do pracy zabieram głównie sałatkę z tuńczykiem lub z awokado- mogę jeść je w kółko i nie mam dosyć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy2/22/2016

    Wioleta: super poproszę o więcej a może sama triche się wylaszcze do lata

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bardzo chętnie przyjrzę się tygodniowym propozycjom :) bo te wyglądają i brzmią bardzo smakowicie :) mam podobną taktykę diety bez wielkiej diety i póki co 4 kg do tyłu w ciągu niecałego miesiaca także chyba nieźle :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe połączenia! Przyznam, że jestem zainspirowana :) Byłabym wdzięczna za tygodniowy jadłospis w kolejnym wpisie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. w diecie właśnie chodzi o to, aby było smacznie, ale też zdrowo :) Jeżeli Wasza dieta ma Wam posłużyć, aby zgubić kilka kilogramów- fajnie jest jednak nieco obniżyć wartość kaloryczną całodniową :)
    A co do jogurtów- mimo wszystko polecam naturalne plus owoce zmiksowane :D
    Ale podobają mi się Wasze pudełka- są kolorowe, nie nudne i na pewno smaczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Reweacja, pora sprobować wazego sposobu, zdrowo smacznie i na czasie

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne przepisy :) Aż ma się ochotę zrezygnować z tych wszystkich zamawianych dań na szybko w pracy i zacząć je przygotowywać w domu

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię "zaglądać innym w talerze" więc wszelkie relacje z tego co jesz chętnie obejrzę:) My dziś wracając z długiego spaceru mieliśmy zjeść kebab na mieście- ale jak padło pytanie- jemy kebab czy zrobimy coś pycha w domciu? jednogłośnie wybraliśmy wspólne gotowanie:)myślę że to duże postęp- nie tyle u mnie co u Lubego bo zaczął trochę zdrowiej myśleć:)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP