6.3.16

Tygodniowe menu na diecie w pracy cz.2

Dostałam kilka wiadomości, głównie mailowych, że tygodniowe zestawiania posiłków się podobają. Podjęłam więc decyzję, że wpis tego rodzaju będzie pojawiał się w każdą niedzielę marca a z racji tego, że marzec kończy się w czwartek, ostatni wpis z tej serii pojawi się 3 kwietnia. Mam nadzieję, że wszyscy będą z tego zadowoleni. Ja, bo mimo, że pamięć mam dobrą, to krótką i nigdy nie byłabym w stanie przeanalizować tak obrazowo całego tygodnia i Wy, bo może zainspiruje Was zawartość jakiegoś pudełka i tym samym urozmaicicie swoje menu. Wszyscy wiemy, że o jedzeniową rutynę na diecie bardzo łatwo. Staramy się aby nasze menu było zróżnicowane, głównie też ze względu na to, że pokazujemy je tutaj, ale to nie zawsze jest takie proste. Przyzwyczajamy się do pewnych produktów i odruchowo sięgamy po nie na zakupach. Później okazuje się, że znów mamy to samo w lodówce. U nas zawsze jest papryka, pomidory, zielenina (sałata lodowa, roszponka albo rukola), jogurty, serki wiejskie, mozarella, camembert. Podobnie jest z owocami - jabłka, gruszki, kiwi i banany. Cała reszta jest okazjonalnie i sporadycznie. Główną bazę produktów mamy silną, reszta odpowiedzialna jest za urozmaicenia, zarówno wizualne jak i (przede wszystkim) smakowe.

Sposób prezentowania posiłków taki jak poprzednio, z tym, że w poniedziałek i piątek pomyliła mi się kolejność. Prawidłowo jest śniadanie, przekąska i lunch, na tych dwóch zdjęciach jest śniadanie, lunch i dopiero przekąska. 
Do niektórych posiłków będą wpisy z przepisami, które będę na bieżąco uzupełniała. Znajdą się one na końcu wpisu. Miłej niedzieli i miłego oglądania. 

link do części 1


1 śniadanie: jogurt, mleczna kanapka. 2 lunch: sałata lodowa, pomidor, ogórek, cebula, feta, wędzone tofu w marynacie z jogurtu naturalnego, musztardy i ketchupu 3 przekąska: gruszka. 4 przekąska: ciasteczka jaglane. 5 obiad: zupa jarzynowa z makaronem, klopsikami i kulkami mozarelli. 6 kolacja: rukola, roszponka, ogórek korniszony, jogurt homo naturalny, ryba z puszki

1 śniadanie: jogurt + banan. 2 przekąska: baton proteinowy 3 lunch: miks sałat, pomidory, kulki mozarelli, pomidor, świeża cukinia, wędzone tofu marynowane w jogurcie naturalnym, musztardzie, ketchupie. przekąska: ciasto jogurtowe. obiad: ryż, kurczak, marchewka, papryka. kolacja: parówka, musztarda, ketchup, pomidor faszerowany pastą z awokado i serka homo


Śniadanie: jogurt z musli i kiwi. przekąska: gruszka. lunch: rukola, roszponka, żółta papryka, camemebert, pomidor, ogórek konserwowy. przekąska: muffinka marchewkowa. obiad: pomidorowy kapuśniak z kurczakiem i fetą. kolacja: jajko na twardo, 2 filety śledzia, serek wiejski, pomidor z cebulką, roszponka z fetą

Śniadanie: jogurt. przekąska: jabłko. lunch: kasza gryczana, serek wiejski, sałata lodowa, pomidor, papryka, pieczona pierś z kurczaka. przekąska: muffinka marchewkowa. obiad: siekane gołąbki w sosie pomidorowym. kolacja: serek homo z ogórkiem, pomidorem, cebulą, rukolą i roszponką


Śniadanie: jogurt. przekąska: jabłko. lunch: wiejski, cicierzyca, papryka, ogórek zielony, camembert. przekąska: ciasteczka ryżowe. obiad: marakon durum ze szpinakiem. kolacja: koktajl białkowy na kefirze z pomarańczą

ciasto jogurtowePRZEPIS
ciasteczka jaglane: PRZEPIS
muffinki marchewkowe: PRZEPIS
nadziewane pomidory: PRZEPIS

9 komentarzy:

  1. ja też postanowiłam robić codziennie 1 zdjęcie każdego posiłku i przekąski- bo kiepsko wychodzi mi kontrolowanie ile jem i myślę że to mi pomoże!. srasznie lubię podglądać też co jedzą inni:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne te zestawienia, można coś zgapić, bo ja nigdy nie mam pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zestawienia, a możesz mi powiedzieć jak wygląda Twój rozkład godzinowo? Co ile godzin jesz, o której, no i o której wstajesz i się kładziesz spać?Ja właśnie największy problem mam z tymi porami posiłków... A tak w innym temacie to właśnie wyjęłam z piekarnika ciasto jogurtowe, wygląda i pachnie super, ciekawe jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w temacie ciasta, ciekawe czy też Ci opadnie czy będzie takie jak w piekarniku. Życzę oczywiście tego drugiego :)
      co do posiłków, wstaję o 4.30, o 5 jem śniadanie, o 8 I przekąskę, o 10 lunch pudełkowy, o 12 II przekąska (tutaj pory narzucają mi przerwy w pracy), o 15 jem obiad, 18-19 kolacja a spać chodzę najpóźniej o 21 z racji tego wczesnego wstawania :(

      Usuń
    2. Nie opadło mi ani milimetr, co jest dziwne, bo jogurtowe ciasta mają to do siebie, że nie dość, że opadają to jeszcze wychodzą zakalce :P
      Całkiem dobry rozkład dnia, podobny do mojego, z tym, że ja wstaję godzinę później no i się kładę godzinę później. Muszę się w końcu wziąć za uregulowanie tych posiłków. Najgorsze jest stanie przy garach praktycznie codziennie i wymyślanie dań :P Kilka dni wytrzymuję, potem już mi się nie chce.

      Usuń
    3. ja na szczęście na dietę przeszłam razem z mężem -kucharzem :) tak po prawdzie te posiłki głównie on przygotowuje, ja zajmuję się przekąskami, czasami lunchboxy. Faktycznie dobrze mieć kogoś kto pomoże albo zrobi za Ciebie, wtedy łatwiej jest wytrzymać :)

      Usuń
  4. Te słodkie jogurty to bardzo zły pomysł na śniadanie :(

    OdpowiedzUsuń
  5. myślę, że z tych wszystkich "złych" rzeczy i tak te jogurty nie wypadają tak źle.

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP