28.12.16

Owsianka piernikowo-jabłkowa

Po świętach nagle wszyscy powracają do diet, zdrowego odżywiania. A co z resztkami po świętach ? czyżby zdarzyło się, że ktoś nagotował, naszykował i napiekł dokładnie tyle jedzenia, że starczyło idealnie na święta i 27 grudnia lodówka jest pusta i czeka na tonę warzyw i owoców ? U mnie powiem szczerze powrót do rzeczywistości po świętach tak naprawdę zaczyna się dopiero po Sylwestrze. No bo jedzenia to ja nie wyrzucam. Wolę zjeść kilka dni (albo kilkanaście) z rzędu więcej kalorii ale mieć czyste sumienie. Dziś dojadaliśmy śledzie w różnej postaci, jutro kończymy sałatkę, codziennie podjadamy (pożeramy...no dobra, ja pożeram) coś słodkiego. Martwię się też o swój organizm, żeby biedaczek nie doznał za dużego szoku kiedy tak nagle odetnę mu tyle kalorii i tłuszczy. Nie, nie, to może zabić. Nie można działać zbyt gwałtownie. Na rozruch wprowadzam po jednym zdrowym, wartościowym posiłku. A jak wiadomo śniadanie jest najważniejsze, więc dziś wartościowym posiłkiem będzie owsianka. Oczywiśce nie schodzę z klimatu świąt, bo to piękny klimat i zdecydowanie zbyt krótki. Owsianka jest piernikowa, ale spokojnie, nie ma w niej pokruszonych pierniczków, jest tylko piernikowa przyprawa. 

Owsianka piernikowo-jabłkowa

Składniki (1 duża porcja):
  • 1-1,5 szklanki mleka 
  • 6 łyżek płatków owsianych
  • pół dużego lub 1 małe jabłko
  • 1 płaska łyżeczka przyprawy piernikowej
  • 1 łyżka miodu
  • ulubione dodatki
Przygotowanie:
  1. Do rondelka wlać mleko, podgrzewać. 
  2. Wsypać płatki owsiane, dodać miód i przyprawę, wymieszać. 
  3. Dodać starte na dużych okach jabłko.
  4. Trzymać na małym ogniu aż płatki zmiękną i zwiększą swoją objętość.
  5. Podawać ciepłe, solo lub z ulubionymi dodatkami 

7 komentarzy:

  1. Mmm pysznie i świątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda super - takie zimowe smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawie każdy dzień zaczynam owsianką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry pomysł z tą przyprawą piernikową - przy okazji spróbuję :)

    Ja ostatnio jadłam naleśnika polanego moczką (śląska potrawa wigilijna - słodka gęsta "zupa" z bakaliami i owocami)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam jeść takie owsianki na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jabłko nie, piernik koniecznie!

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP