25.1.17

Budyń jaglany

Drugi urlopowy wpis dodawany z innego miejsca. Poprzedni pisałam niemal z widokiem na tatry, ten piszę otulona zapachem domowego obiadku. Cieszę się przeogromnie, że mamy w Polsce tylu przyjaciół i znajomych. Dzięki czemu z każdego urlopu wracamy tak bardzo niewypoczęci ale jednocześnie tak bardzo szczęśliwi. Może nawet za bardzo szczęśliwi i dziwnie podnieceni. Przez to też tęsknimy bardziej, ale wolę mieć za kim i za czym tęsknić niż nie znać tego uczucia. Na końcu tęsknoty przecież zawsze jest radość...

Kiedyś już wyrażałam swoje zdanie na temat deserów z kaszy jaglanej. Mnie nie przekonują, ale ulegam im od czasu do czasu. Zwłaszcza kiedy ich zdjęcie jest takie czarujące i kiedy widać na nim kremową konsystencję kaszy od razu wyobrażam sobie smak. I tutaj jest największy problem, zawsze jestem rozczarowana i zawiedzona...tzn nigdy do końca nie potrafię pozbyć się goryczy z kaszy. Próbowałam płukać po dziesiątki razy, prażyć i nic. Zawsze z tyłu przebija się gorzki posmak, który psuje mi cały deser. Ten konkretny przepis wzięłam z jednego z moim zdaniem lepszych i profesjonalnych blogów, ale przejrzałam ich jeszcze co najmniej 5, również bardzo wysoka półka. Składniki i proporcje się nie różniły, więc obstawiam,  że one wszystkie muszą smakować identycznie. I tutaj mam problem...czy to z moimi kubkami smakowymi jest coś nie tak, czy ten wielki bum na wegańskie desery sprawił, że ludzie sobie wmawiają, że coś im smakuje ? A może o smakach jak i o gustach się nie dyskutuje. Polecam wypróbować jakiś przepis na jaglany deser i przekonać się samemu :)


Budyń jaglany
(źródło: kwestia smaku)

Składniki (na 2-3 porcje):
  • 0,5 szklanki suchej kaszy jaglanej
  • 2 szklanki mleka
  • 0,5 banana
  • 1-2  łyżki miodu
  • opcjonalnie: 4 spore łyżki dżemu malinowego i 2 łyżki wody

Przygotowanie:
  1. Kaszę dokładnie przepłukać kilka razy gorącą wodą. Wsypać do rondelka, wlać 1 szklankę mleka i gotować na małym ogniu aż kasza wchłonie mleko i zmięknie, około 15 minut. Jeżeli kasza po tym czasie będzie jeszcze trochę twarda po zdjęciu z gazu zostawić na kolejne 5-10 minut pod przykryciem.
  2. Dodać pokrojonego na mniejsze kawałki banana, miód i drugą szklankę mleka. Blendować do momentu uzyskania gładkiej konsystencji, około 10-15 minut.
  3. W rondelku rozpuścić dżem i łyżkami wody. Polać górę budyniu. Podawać na ciepło.

3 komentarze:

  1. Kocham takie desery. Wszystko co związane z kaszą to jestem na tak. :)
    https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam budynie jaglane! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam budyń, więc muszę wypróbować ten przepis

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP