19.4.17

Lekka zupa szparagowa

Uwielbiam zupy, kocham wręcz. Często namawiałam męża na taki właśnie obiad. Czasami się zgadzał, czasami nie, bo wiadomo facet to lubi dużo, a najlepiej jeszcze z mięsem (o ile nie jest vege, wtedy lubi tylko dużo). Dlaczego sama nie robiłam zup ? Bo cholera jasna, moje zupy nigdy nie miały smaku! W przepisie podane: szczypta soli, jak szczypta soli może nadać smak litrowej zupie ? co innego kostki rosołowe, te to mają w sobie magiczną moc. Głębia smaku w małej kosteczce i wszystko jest pyszne. Tyle, że ja nie chcę używać kostki rosołowej. Podpatrywałam więc jak mój cudowny mąż robi zupy. Muszę przyznać, że jego pomidorowa wygrywa nawet z pomidorową mojej mamy, a gdybyście widziały wykonanie: trochę tego, trochę tego, wlejemy to, dodamy tamto i już! a ja później robię 3 dokładki, bo taki to wspaniały smak. 
Podstawą każdej zupy mojego męża jest podsmażenie cebuli na maśle, a później to już leci. W tamtym tygodniu zrobiłam pieczarkową, którą pochwalił, wczoraj zrobiłam szparagową, której zjadł całą miseczkę i też chwalił. Chwała niebiosom! umiem robić conajmniej dwie zupy! 

WSKAZÓWKI: 
  • Zupę można ugotować bez mięsa, a nawet bez wcześniej przygotowanego bulionu. 
  • Nie wierzcie, że szczypta soli nada zupie smaku. Trzeba dodawać soli po trosze i próbować czy smak jest już wyraźny. Tylko nie przesadźcie w drugą stronę, lepiej zupę dosolić na talerzu niż ratować cały gar przesolonej :)
  • Żadnych kostek rosołowych i innych ulepszaczy
  • Dla podkręcenia smaku warto dodać do zupy troszkę słodkiej, tłustej śmietanki lub mleka

Lekka zupa szparagowa

Składniki (2 porcje):
  • 1 cebula
  • 3-4 średniej wielkości ziemniaki
  • 3/4 pęczka zielonych szparagów
  • 1 pełna łyżka masła
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1. Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę
  2. Cebulę pokroić w drobną kosteczkę. Podsmażać na maśle, oprószyć solą. Dodać ziemniaki i znów lekko posolić. Chwilę podsmażać, od czasu do czasu zamieszać, żeby cebula nie zaczęła przywierać do dna garnka. 
  3. Całość zalać 1l zimnej wody. Dodać sól i pieprz i sprawdzać smak, aż zupa będzie odpowiednio słona. Gotować do miękkości ziemniaków.
  4. Ze szparagów odciąć końcówki. Łodygi pokroić w mniejsze części, główki zostawić całe i wrzucić do gotującej się zupy. Trzymać na ogniu jeszcze około 5 minut, aż szparagi będą miękkie. 
  5. Opcjonalnie dodać trochę śmietanki lub mleka. 

3 komentarze:

  1. zupa na takie dni to po prostu idealna propozycja na rozgrzanie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i na zmniejszenie żołądka po świętach :)

      Usuń
  2. Smacznie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP