10.7.18

Naleśniki budyniowe

Naleśniki zawsze jadłam na obiad, kiedy usłyszałam, że ludzie jedzą je na śniadanie byłam poważnie zdziwiona. W końcu i ja wprowadziłam je do swojego śniadaniowego menu. Tym razem naleśniki budyniowe. Tyle się naoglądałam i naczytałam o bezcukrowych budyniach, aż w końcu na ostatnim urlopie w Polsce w Lewiatanie je ujrzałam. Kupiłam od razu 10 paczek; śmietankowych i czekoladowych. Zróbcie porcję dla siebie, a ja swoją zabieram do pracy. 


Naleśniki budyniowe

Składniki (4 sztuki):
  • 1 opakowanie bezcukrowego budyniu
  • 2 jajka
  • 125 ml mleka
  • 30 g mąki orkiszowej
Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki umieścić w misce i zmiksować za pomocą ręcznego robota
  2. Masę wylewać na natłuszczoną i rozgrzaną patelnię, cienko rozprowadzając. Smażyć do lekkiego zruienienia z obu stron. Podawać z ulubionymi dodatkami. 

Wartość odżywcza dla 1 naleśnika- 79 g
kalorie: 113
B: 5,77
T:  3,81
W: 12,16



5 komentarzy:

  1. Budyniowe jeszcze przede mną, ale kuszą! :)
    https://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy7/12/2018

    Hej, śledzę Twojego bloga od bardzo dawna i zawsze przy deserach zastanawia mnie dlaczego miodu (okej jest zdrowy ale to nadal tuczący cukier) nie zastępujesz np również zdrowym, ale praktycznie bezkalorycznym erytrolem? Smak podobny do cukru a o ile mniej węgli w diecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego miód ? z prostego względu - finansowego :D jest po prostu tańszy :) ale do erytrolu też się przymierzam, może kiedyś zdecyduję się go w końcu kupić ;)

      Usuń
  3. Anonimowy8/02/2018

    Miałam straszny problem ze znalezieniem kaloryczności proszku budyniowego... Skąd wzięłaś tę informację?

    A naleśniki wyglądają super, koniecznie muszę zrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uznałam, że kaloryczność podana na opakowaniu to będzie to. Bo przecież nie może ona dotyczyć przygotowanego już budyniu, bo nie wiadomo kto jakiego użyje mleka.

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP