Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drink. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drink. Pokaż wszystkie posty

21.8.16

Drink hugo

W ciągu roku mamy dwa okresy obfitujące w świętowanie. Pierwszy to przełom października-listopada. Końcem października obchodzimy rocznicę poznania się (w tym roku to już 7 lat), a 2 tygodnie później świętujemy urodziny męża. Drugim takim gorącym okresem jest sierpień. Najpierw moje urodziny, a za 2 tygodnie rocznica ślubu. W sumie ciekawie się to rozłożyło, z punktu widzenia astralnego, karcianego, magicznego to zapewne ma jakieś ciekawe znaczenie. Liczby i daty chyba w ogóle dużo znaczą...Ok, od moich urodzin mijają właśnie 2 tygodnie a to znaczy, że na dniach, a właściwie jutro obchodzimy pierwszą rocznicę ślubu. Dopiero co załatwialiśmy wszystkie świstki i papierki, wybierałam suknię i dodatki, planowaliśmy listę gości i nie dość, że ten dzień tak szybko minął, to minęło też kolejnych 365 dni. I mimo tego, że dla mnie ważniejszą datą jest data naszego spotkania - bo przecież bez tego z pewnością nie byłoby TEGO ślubu - to jest to dobry powód do świętowania. Bo każdy pretekst jest dobry, żeby powspominać miłe chwile, żeby pooglądać piękne zdjęcia i filmy video popijając dobrego drinka. 



30.7.16

Gruszkowe martini z wódką

Jest lato, są wakacje, jest więcej okazji do świętowania. To znaczy teoretycznie, bo na przykład ja lato mam kiepskie, wakacje już minęły, a w zasadzie to nie były wakacje a załatwianie masy spraw w Polsce, no i imprez też za wiele nie mam. Chyba, że z mężem otworzymy wino do wieczornego filmu, a to i tak tylko w weekend, bo w tygodniu to oczy się same zamykają zanim jeszcze zdążymy powiedzieć sobie "dobranoc". W każdym razie dla Was mam pomysł na dobrego drinka. Nie trzeba dolewać do niego żadnego soku, czy słodkiej coli, ani krzywić się przy jego piciu ze względu na moc procentów. Chociaż wódka z martini może brzmieć nieco zabójczo, przy dobrych proporcjach jest bardzo na tak. Gruszka dodaje ciekawej nutki, a jej wyczuwalność zależna jest od tego na jak długo zostawicie alkhol w karafce/słoju. Moim zdaniem najlepiej smakuje po dwóch tygodniach, lekko schłodzone. 



Durszlak.pl
zBLOGowani.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top Blogi
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
TOP