Piernik to ciasto bez którego nie ma świąt. Nie sernik, bo ten jak dla mnie zarezerwowany jest na święta wielkanocne, nie makowa rolada bo za taką ilością maku nie przepadam, chociaż w tym roku i na coś takiego mam ochotę. Planuję na wigilię przygotować kluski z makiem. Ale piernik podobnie jak karp - najbardziej smakuje w okresie okołoświatecznym. Więc mam dla Was piernikową, odchudzoną wersję, bo to piernik fasolowy. Ale nieodzowne dodatki czyli powidła śliwkowe i marcepan już takie fit nie są, więc balans mamy zachowany.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piernik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piernik. Pokaż wszystkie posty
22.12.16
Piernik na ostatnią chwilę a, boże narodzenie, ciasto, czekolada, kaloryczne, piernik, słodkości, święta
Żebym jeszcze do innych świątecznych potraw czy sprzątania miała taki zapał jak do pieczenia. Świąteczne zakupy, a nawet listę potraw odkładam z dnia na dzień. Dziś już czwartek a ja jeszcze nie wiem gdzie tu szukać karpia. Wycieczka do polskiego sklepu chyba nas nie ominie. Nie mam też choinki i mieć już nie będę. Liczę jednak na sobotni poranny targ i jakieś pięknie pachnące zielone gałązki. Żeby chociaż pachniało jak w święta. Chociaż nie powiem, zapachy ciasteczek i pierniczków dużo nadrabiają. Teraz jeszcze doszedł zapach piernika. I to mój kolejny pierwszy raz, a przynajmniej nie przypomnam sobie, żebym piekła już kiedyś piernik. Oczywiście końcem listopada miałam aspiracje na piernik staropolski, ale szybko zostały zweryfikowane. Pozostał więc piernik last minute, zamienniki są super!


