26.11.12

Makrela nadziewana gorgonzolą i jabłkiem

Przyszedł czas na rybę. Z publikacją trochę zwlekałam. Zresztą to jest tak, że jak czegoś od razu nie dodam to później mam do tego mnóstwo "ale", a to zdjęcia złe, a to przepisu nie pamiętam dokładnie i wiele innych, które przeszkadzają w dodaniu. 
Tego przepisu nie mogłam nie pokazać, bo jest zaskakujący. Bałam się strasznie co z tego wyjdzie. Połączenie sera pleśniowego z kurczakiem znałam, ale żeby z rybą ?! Uparł się ten mój narzeczony i wyjścia nie było. Przygotowaniem wszystkiego zajął się osobiście, włącznie z zaszywaniem brzucha ryby. 
Zaskakujące, że to jednak było dobre, chociaż drugim razem wybrałabym pstrąga, a nie makrelę, którą kiedyś zbyt często jadałam i mam jednak niemijający wstręt. Okazało się, że świeża makrela smakuje bardzo podobnie do wędzonej co mnie nieco zasmuciło.



Makrela nadziewana gorgonzolą i jabłkiem

Składniki (na 2 sztuki):
  • 2 średniej wielkości wypatroszone makrele
  • 1 jabłko
  • 50 g goudy
  • sól, pieprz
  • opcjonalnie - fasolka szparagowa

Przygotowanie:
  1. Jabłka pokroić w drobne paseczki i wrzucić do miseczki. Dodać pokruszony ser i wszystko razem wymieszać. Przyprawić pieprzem.
  2. Rybę umyć, odciąć głowę (jeżeli ją posiada). Następnie do środka nakładać farsz - tyle, żeby można było rybę zeszyć. Zeszycie sprawi, że farsz nie wypłynie podczas pieczenia.
  3. Rybę lekko ponacinać w kilku miejscach z obu stron (jak kiełbaski na grilla). Posolić, popieprzyć i lekko naoliwić. 
  4. Tak przygotowane ryby włożyć do naczynia żaroodpornego i piec około 50-60 minut w temperaturze 180*

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam makrele! Ale jeszcze nigdy nie nadziewałam :) Podoba mi się ten pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda bardzo dobrze, ciekawe połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam pieczoną makrele ! Świetny i przepyszny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Połączenie zaskakujące, ale bardzo jestem ciekaw jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP