niedziela, 4 listopada 2012

Polędwiczki w obłędnej marynacie

Serwuję dziś obiad wykwintny. Obchodziliśmy swoją osobistą, małą rocznicę niedawno i to danie było na jej cześć. Od razu zaznaczę, że nie ja jestem jego autorką (wszystko co ma w składzie inne mięso niż kurczak jest wykonywane przez mojego narzeczonego), ja tylko obserwowałam i notowałam. 
Przed dodaniem tego przepisu zastanawiałam się czy polędwiczki wieprzowe nadają się na tego bloga. Znalazłam na stronie ilewazy.pl, że w 100g polędwiczka ma 109 kalorii, dla porównania z tej samej strony pierś z kurczaka ma kalorii 99. Oba rodzaje mięs mają 21 g białka, więc chyba się nadaje. 
Polędwiczka była marynowana w obłędnej i zaskakującej jak dla mnie marynacie i podana z sosem z suszonych pomidorów. 



Polędwiczki w obłędnej marynacie

Składniki  na marynatę:
  • 500 g polędwiczki wieprzowej
  • 150 ml czerwonego wina
  • 80 ml oliwy z oliwek
  • 1 duży ząbek czosnku
  • pół laski wanilii
  • sól, sól czosnkowa, pieprz
Składniki na sos:
  • mała śmietana 30% (można zastąpić 18% do zup i sosów)
  • 1 nieduża cebula
  • 4-5 suszonych pomidorów
  • pół natki pietruszki
  • sól, pieprz

Przygotowanie:
  1. W naczyniu, w którym będziemy marynować mięso połączyć ze sobą wino, olej, starty czosnek, miąższ z wanilii (laskę z której wydrążyliśmy miąższ również dołączyć do marynaty) i przyprawy .
  2. Do naczynia z marynatą włożyć mięso (najlepiej żeby całe mięso było zamoczone w marynacie) i szczelnie zawinąć folią spożywczą. Zostawić najlepiej na całą noc w lodówce, a przynajmniej na parę godzin, żeby mięso przesiąkło aromatem i smakiem marynaty.
  3. Po wyjęciu z lodówki mięso obsmażyć z każdej strony na rozgrzanej patelni (nie trzeba dodać oleju).
  4. Polędwiczkę piec w piekarniku nagrzanym do 180* przez około 30 minut. (w zależności od tego jakie mięso się lubi, ja nie lubię krwistego). 
  5. W międzyczasie przygotować sos. Do rondelka wlać 1 łyżkę oliwy, dodać posiekaną drobno cebulę i zeszklić. Dodać posiekane suszone pomidory i zalać śmietaną; przyprawić solą i pieprzem. Kiedy sos zgęstnieje dodać posiekaną natkę pietruszki.
  6. Po wyjęciu z piekarnika pokroić polędwiczkę na mniejsze kawałki i polać sosem.

10 komentarzy :

  1. ta marynata, ciekawa bardzo :) szczególnie intryguje mnie dodatek wanilii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pyszne danie! w takiej marynacie musiało mieć świetny smak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda smakowicie! I w sumie troszkę ma strukturalnych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to co mobilizujemy się od dziś tak na maksa ? :)

      Usuń
    2. Od rana poszło mi nieźle, potem mały grzeszek, bo umierałam z głodu po uczelni, ale do końca dnia już się będę trzymać :) Razem raźniej!

      Usuń
  4. przepyszne danie! :)


    zapraszam Cie do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mhmm obłędne połączenia- z wanilią ; )
    I ten sos : ) Mniam !

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj mimo to że nie jem czesto miesa to taką jego wersje bym z checia zjadla! :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.