3.12.13

Kalafior curry

Miałam ochotę na curry, ale miałam za mało mleczka kokosowego i wyszło jak wyszło. Bardziej potrawka niż curry, ale było smaczne i niezwykle aromatyczne. Z pewnością do powtórzenia, może tym razem z większą ilością mleczka.
Inspirację czerpałam z kwestii smaku
Jak dla mnie nie musiałoby być mięsnego dodatku, ale niektórzy nie potrafią nazwać obiadem czegoś co nie ma mięska :)



Kalafior curry

Składniki (na 2 porcje):
  • 1 pierś z kurczaka***
  • 1 mały kalafior***
  • mleczko kokosowe u mnie małe, ale lepiej dać więcej
  • 1 łyżka zielonej pasty curry
  • kilka ziarenek kardamonu
  • szczypta imbiru, cynamonu, cukru i soli
  • kilka drobnych kawałeczków świeżej chilli
  • torebka ryżu 
  • 1-2 łyżki oleju rzepakowego****

Przygotowanie:
  1. Ryż ugotować w osolonej wodzie.
  2. Różyczki kalafiora pokroić w grube paski. 
  3. Przyprawy wymieszać ze sobą, następnie podgrzewać razem z chilli i pastą curry na rozgrzanym wcześniej oleju. 
  4. Dodać kalafior i smażyć przez chwilę; wlać wodę kokosową - bez śmietany z góry i gotować. Przyprawić solą i cukrem i gotować ok 10 minut, aż kalafior będzie al dente.
  5. W trakcie gotowania dodać śmietanę z mleka, na końcu kurczaka pokrojonego w drobną kostkę. 

8 komentarzy:

  1. mmm.. mnie się podoba! Curry nie jadłam jeszcze z ryżem, zawsze z kurczakiem ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię takie jedzonko i niestandardowo zrobionego kalafiora, mniamm

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio kalafiora właśnie posypuję przyprawą curry:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mega pyszności! jeszcze nie robiłam takiego curry z mleczkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie pomysł na świetny obiad:) moja rodzina nie uznaje życia i obiadu bez mięsa ale dla mnie więcej obiadów mogłaby bez niego nie istnieć. podobno osoby z grupą krwi A to urodzeni wegetarianie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. W takiej formie kalafiora jeszcze nie próbowałam, a wygląda przepysznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie jadłam, ale chyba się skuszę ;D

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP