3.2.16

Muffinki cytrynowo-pomarańczowe

Wraz z nowym rokiem nie zaczęły się nowe porządki. Ale film o mokotowskich porządkach Patryka Vegi też nie wszedł do kin 1 stycznia :) Z kopyta ruszyliśmy 1 lutego, dziś kończy się 3 dzień naszej diety. Niestety okazało się, że częste promocje na czekoladę i żelki haribo nie służą naszym sylwetkom i powolutku się rozrastaliśmy. Nie tylko mąż i żona, ale pies również nam w tym towarzyszył. Od razu widać, że rodzina; wsparcie ważna rzecz. 
Jestem jeszcze na tym etapie, że pączki i ciasteczka na sklepowych półkach potrafią mnie zahipnotyzować, ale z ogromnego doświadczenia jakie posiadam (z racji wielu przebytych diet) wiem, że to minie. 
Dla tych, którzy też na diecie postaram się wymyślić coś w weekend. Dla tych, którzy nie na diecie mam dziś pomarańczowe muffinki. Piekłam je jeszcze w grudniu



Muffinki cytrynowe
źródło: pinkcake

Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 2/3 szklanki brązowego cukru
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  •  1/3 szklanka oleju
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka otartej skórki z cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1/2 szklanki soku pomarańczowego
  • 1/2 szklanki mleka

Przygotowanie:
  1. Oddzielnie wymieszać składniki suche i mokre. Mokre dodać do suchych i wymieszać do połączenia się. 
  2. Ciasto nakładać do foremek na muffiny i piec ok 20-25 minut w 180* (aż patyczek wbity w muffinkę po wyjęciu będzie suchy)


3 komentarze:

  1. Idealne, żeby przypomnieć sobie zapach świąt. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mhmm takie bym zjadła, bo mi jakoś dzisiaj pączki nie podchodziły.

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP