23.3.16

Lekki sernik kawowy na owsianym spodzie

Czy ja ostatnio pisałam, że nie umiem piec ciast ? że ZAWSZE wspomagam się gotowymi recepturami, niczego nie zmieniając, trzymając się ścisle wszystkich punktów ? Wygląda na to, że kłamałam. Nie specjalnie, nie umyślnie ale kłamałam. Kawowy sernik to moje drugie, nazwijmy to autorskie ciasto. Pierwszy był chlebek bananowy, który pojawił się w ostatnim zestawieniu menu. Co prawda to właśnie on ma pierwszeństwo do publikacji, jednak biorąc pod uwagę nadchodzące święta i fakt, że jednak w te święta dużo serników się piecze, ten wypiek ustawił się w kolejce jako pierwszy. Jestem z niego tak dumna! Wyszedł boski i idealny. Mój tata, wielki fan serników z pewnością byłby zachwycony. Co prawda tego nie przeczyta, ale - tato, obiecuję Ci go upiec! 
Sernik nie opadł, po tym jak ciasto jogurtowe tak mocno opadło wszystkie ciasta po upieczeniu studzę w piekarniku przy otwartych drzwiczkach. Druga ważna rzecz, uczę się cierpliwości i z krojeniem czekam do całkowitego wystudzenia ciasta, z tym nie zawsze jest łatwo, ba! nigdy nie jest łatwo :) Przy wszystkich moich "ochach" i "achach" dodam jeszcze, że sernik zaliczam do dietetycznych (i nie ma w nim mąki pszennej). Nie jest bardzo słodki, celowo nie dawałam nic słodkiego do owsianego spodu, ale jeżeli lubicie słodsze ciasta śmiało dajcie coś słodkiego do spodu, oraz zwiększcie ilość miodu w masie. Kiedy jestem na diecie nie lubię kiedy jest zbyt słodko.  Zachęcam do upieczenia go na święta a każdy kawałek będzie można zjeść bez wyrzutów sumienia. W mojej wersji dodałam również kilka łyżek Baileysa, ale spokojnie można ten punkt pominąć.



Lekki sernik kawowy na owsianym spodzie

Składniki (tortownica 19cm)

Spód: 
  • 80g płatków owsianych zmielonych na mąkę
  • 20 g zmielonych migdałów
  • 30 g roztopionego oleju kokosowego
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej 
  • 4-6 łyżek wody
masa:
  • 600 g serka twarogowego z wiaderka lub quark
  • 2 białka
  • 1 żółtko
  • 5 łyżek miodu lub więcej według uznania
  • 1 łyżka kawy rozpuszczona w 2 łyżkach wrzątku
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej ok 40 g
  • 4 łyżki likieru Baileys

Przygotowanie:
  1. Do miski/garnka wsypać zmielone płatki owsiane, migdały, wlać roztopiony olej.
  2. W osobnej miseczce wymieszać ze sobą mąkę kukurydzianą z wodą - w konsystencji nie może być za suche, musi być nieco wilgotne, "bryjowate", podobne do konsystencji jajka. Dodać do pozostałych składników i wyrobić ciasto, najlepiej ręcznie. Ciastem wyłożyć dno tortownicy, mocno dociskając, następnie schować do lodówki.
  3. Piekarnik rozgrzać do 180*
  4.  W garnku /misie robota umieścić serek, żółtko, miód, rozpuszczoną kawę, Baileysa; zmiksować. Dodać mąkę kukurydzianą i znów zmiksować.  
  5. Białka ubić na sztywną pianę, dodać do ciasta, ostrożnie wmieszać, 
  6. Tortownicę wyjąć w lodówki. Przelać na nią ciasto i umieścić w piekarniku. Piec około 50-60 minut, do suchego patyczka. Studzić przy otwartym piekarniku.


9 komentarzy:

  1. Sernik kocham tak samo jak kawowy smak.
    Bajka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna konsystencja! :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy4/15/2017

    Upiekłam i niestety bardzo żałuję, jest mdły, a spód kompletnie nie nadaje się do jedzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli był mdły to znaczy, że dałaś sobie za mało miodu albo cukru. Ja mam niski próg słodkości w wypiekach dlatego zawsze zaznaczam w przepisie, żeby dodać słodzidła według uznania (kiedy sama dam za mało cukru, na etapie surowej masy sprawdzam czy jest słodko, jak nie to dosypuję cukru). Spód osobiście uważam za jeden z lepszych biorąc pod uwagę, że nie ma w nim mąki, masła, cukru ani jajka. Piekłam ten sernik chyba z 5 razy, więc będę go broniła do końca ;) aczkolwiek rozumiem, że kwestia smaku to zawsze kwestia sporna. Przykro mi, że sernik nie przypadł Ci do gustu.

      Usuń
    2. Anonimowy4/15/2017

      Próbowałam masy i wydawała się ok. No nic, szukam na razie polewy, która go uratuje :) Najwyżej będzie nieco mnie dietetyczny ;p Może ze spodem zrobiłam w takim razie coś nie tak, nie wiem.

      Usuń
    3. Anonimowy4/15/2017

      Za to ciasto z ciecierzycy polecam wszystkim całym sercem! Szkoda, że nie mam żadnej zapasowej puszki.

      Usuń
    4. w spodzie raczej nie tkwi przyczyna. Chociaż spód dla osób nie będących na żadnych dietach jest konkrowersyjny, bo jest mocno zbity, przypominający niektórym zakalca no i nie ma cukru,ięc też ekstramalnie ;) Kiedyś o tym pisałam, że z tymi dietetycznymi przepisami to różnie bywa. Ktoś kto jest na diecie się cieszy, że może zjeść sernik i że dobry a ten co przyzwyczajony do tradycyjnych wypieków powie, że to okropne i jak to można jeść :) Jeżeli masa wydawała się słodka a później było mdłe to pozostaje chyba jedynie kwestia sera. Mieszkam w niemczech, tutaj powszechne są naturalne serki homo i ja właśnie ich używam. Konsystencja jak dobry, gęsty ser wiaderkowy u nas. Jak go czymś czekoladowym oblejesz i będzie lepiej to jest dla niego nadzieja :)
      pozdrawiam i życzę wesołych świat !

      Usuń
    5. a za polecania ciasta z ciecierzycy dziękuję bardzo :)

      Usuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP